Wyjazd z dziećmi na Pustynię Błędowską najlepiej planować prosto i bez nadmiaru ambicji. To nie jest miejsce, które trzeba „zaliczyć” w pośpiechu. Znacznie lepiej sprawdza się spokojny rytm dnia, wcześniejsze przygotowanie i założenie, że najważniejsze będzie dobre samopoczucie całej rodziny. Dzieci zwykle zachwycają się samą przestrzenią, możliwością spaceru po piasku i zupełnie innym krajobrazem, niż ten znany z codziennych wycieczek, więc nie trzeba im organizować dodatkowo bardzo rozbudowanego programu. W praktyce większe znaczenie ma to, o jakiej porze przyjedziecie, ile czasu spędzicie na miejscu i czy będzie możliwość odpoczynku, napicia się wody oraz schowania się na chwilę w cieniu.
Dobrze też pamiętać, że Pustynia Błędowska jest po prostu rozległa. Jeśli z dziećmi planuje się spacer, warto od razu założyć łagodniejszy wariant, a nie długą i męczącą trasę. Bardzo dobrym punktem startowym pozostaje Róża Wiatrów, bo daje wygodne dojście, miejsca siedzące i infrastrukturę, która przy rodzinnym wyjeździe naprawdę robi różnicę. Sama propozycja trasy od strony Klucz pokazuje, że można zaplanować spacer tak, by po drodze mieć przystanki i dojść utwardzoną drogą aż pod samą Różę Wiatrów. Całość bez dodatkowych odejść to około 3 kilometry, co dla wielu rodzin będzie po prostu rozsądnym rozwiązaniem.